wtorek, 27 sierpnia 2013

Paznokcie w nowej odsłonie

Tym razem postawiłam na czerń;)
Robiąc porządki w szafie, natknęłam się szalik stylizowany kratką Burberry ;) W związku z tym, ze akurat na TEN szalik jest za wcześnie-  kratkę "przeniosłam" na paznokcie. A właściwie na jeden paznokieć,  a ściśle pisząc na dwa;)
Wyszło tak:


Mi się podoba. Mam nadzieję, że zainspirowałam, którąś z Was ;)
Buziaki ;)

P.S. BARDZO dziękuję za przemiłe e maile;)

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Zwyklak w roli gł.Maxi

Pomimo tego, iż mam tylko 160cm wzrostu przyodziałam dziś długą maxi. Czuje się w niej świetnie , i jak założę 12 cm szpilki i nie wyglądam aż tak źle;)

Po prostu. ZWYCZAJNIE;)
Kurtka Zara kids
Biała bokserka
maxi -all

 
Buty Bata
Zegarek szafa.pl

Kolorowo mi

Co tu pisać. Efekt nudy.
Sorki za jakość zdj. wykonane zostały grzebieniem ;)


środa, 21 sierpnia 2013

Kropki

Dziś postanowiłam zrobić kolorowy manicure, z użyciem naklejek na paznokcie Sephory ;)
Użyłam do tego różowego  lakieru do paznokci ,z jakiegoś kiosku za 2zł ;)
Naklejek z Sephory - z kodem rabatowym kupiłam je za 5zł ;D
i utwardzacz do paznokci za 19zł z przesyłką z all;)

Jak dla Mnie bomba ;)
wygląda bardzo ciekawie w każdym obuwiu. Japonki, klapki czy szpilki open toe;)



 

 

środa, 14 sierpnia 2013

Pijane ciasto czekoladowo-jagodowe ;)

W następnym tyg. mam zamiar zaprosić znajomych na kolację. Zaserwuję moją specjalność żeberka z grzybkami a na deser chciałam zrobić coś innego, niż zebrę, którą robię zawsze,bo...bo tylko ona mi wychodzi. Ja zwyczajnie nie potrafię piec. Oprócz zebry i muffinek wszystko popsuje;)
Dlatego, wyszukałam na jednym z blogów przepis na ciasto czekoladowe. Trochę je zmodyfikowałam i...jest;)
Przepyszne, mokre i nasączone alko ciasto czekoladowo-jagodowe.
Chyba już potrafię upiec 2 ciasto ;D
Oto krok po kroku jak powstała ta pyszota ;)

Składniki:
(na tortownicę o średnicy 21cm)

  • 4 jajka
  • 200 ml mleka
  • 170 ml oleju
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 0,5  szklanki cukru (można więcej, ale ja nie lubię aż tak słodkiego)
  • 10 ml olejku waniliowego do ciast
  • 200 g mąki
  • 60 g kakao
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • owoce jagody do dekoracji (opcjonalnie)
  • vódka/spirytus do nasączenia
  • pół tabliczki czekolady  mlecznej (opcjonalnie)

  • Krem porzeczkowy :
    • słoik frużeliny porzeczkowej o pojemności 375 g
    • 500 g serka waniliowego (ja użyłam derka waniliowego Danio)
    • 2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w niewielkiej ilości ciepłej wody
    Polewa czekoladowa (gorzka)
              50 g margaryny
              5 łyżek cukru
              6 łyżeczki kakao
     
     
    Ciasto czekoladowe krok po kroku:
     
    W pierwszym naczyniu przygotować składniki mokre. Połączyć ze sobą: jajka, mleko, olej, olejek waniliowy i cukry. Mieszam trzepaczką, by cukier się rozpuścił. W drugim naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i kakao. Składniki suche wsypać do mokrych, energicznie mieszać rózgą do połączenia się składników. Powinniśmy uzyskać gładką masę o gęstej, lejącej konsystencji, z której wyrośnie nam  mokre ciasto czekoladowe. 
    Piekarnik rozgrzać do 180 'C. Tortownicę wysmarować tłuszczem a następnie wysypać bułką tartą- wylać masę. Piec około 1,20h lub do suchego patyczka.  Schłodzone ciasto czekoladowe (ja pozostawiłam na całą noc), podzielić na 3 blaty, mniej więcej równej szerokości.
     
    Krem porzeczkowy:
     
    Przygotować masę kremowo-porzeczkową. Frużelinę zmiksować wTermomiksie lub  blenderze na konsystencję musu. Wymieszać z serkiem waniliowym i za pomocą łopatki , utrzeć na gładką masę. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości ciepłej wody, wymieszać z masą. Można dodać troszkę owoców, żeby były bardziej widoczne;)
     
     
    Polewa czekoladowa:
     
    Przygotować polewę czekoladową. Margarynę rozpuścić, dodać cukier  całość zagotować intensywnie mieszając. Pod koniec gotowania dodać kakao. Wymieszać, by nie powstały grudki. Polewę przestudzić.

    Pierwszy z czekoladowych blatów , nasączyć alko. jakim chcecie, następnie posmarować około połową ilości kremu porzeczkowego, ułożyć owoce jagody jeśli macie, jeśli  nie nic się nie stanie;) Przykryć drugim blatem(też nasączonym) docisnąć. Drugi blat posmarować mniejszą ilością kremu, tak, by wystarczyło go na wierzch i boki ciasta, wierzch polać tężejącą, zimną polewą czekoladową. Posypać, owocami, startą czekoladą.
     
     

     
    Przepis na FRUŻELINĘ JAGODOWĄ (Można tak zrobić z prawie każdym owocem)
     
    Składniki:
    • 1 kg owoców
    • 1,5 szklanki cukru
    • 4 łyżki soku z cytryny
    • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
    • 5 łyżek żelatyny

    Owoce umyć, osuszyć. Podgrzać z cukrem, mieszając delikatnie od czasu do czasu, ale nie gotować. Kiedy cukier się rozpuści, dodać sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną rozrobioną w 4 łyżkach wody. Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody, dodać do owoców, wymieszać. Słoiki wyparzyć, osuszyć. Frużelinę przelać do słoików, mocno zakręcić, postawić do góry dnem i zostawić do wystygnięcia. Powinna mieć konsystencję lekko galaretowatą, ale nie powinna być tak ściągnięta, jak galaretka.



     
     
     
    S M A C Z N E G O ! ! !
     
     

    poniedziałek, 12 sierpnia 2013

    Mała czerwona


    Wczorajsza pogoda była idealna na spacer;) Świeciło słońce, 23 stopnie i lekki powiew wiatru ;)
    Nic tylko zabrać najbliższych i wybrać się przed siebie;] Lub chociaż na lody po mszy ;) Wraz z Piotrkiem postanowiliśmy tak zrobić ;]
    Dzień wyglądał następująco:
    Msza, lody i spacer a później obiad w postaci gilla u dziadków;]
    Oto kilka zdjęć :





    środa, 17 lipca 2013

    Najwyższy czas schudnąć

           Ojjjjj zaniedbałam się, zaniedbałam;/ Tak jak napisałam we wcześniejszym poście przytyłam i to dość sporo;/ Przy wzroście 161 cm ważę 57kg;/ no to już za dużo ;/
    Nie mam zamiaru rozczulać się nad sobą itp.po prostu czas spojrzeć prawdzie w oczy i wziąść się w końcu za ten cellulit na udach i pupie, za boczki wystające, za oponkę na brzuchu i za uda, które ocierają mi się podczas chodzenia, oraz 2 dziwne fałdki na plecach;/  Zobaczyłam to dopiero na zdjęciach znad morza. GDZIE JA MIAŁAM OCZY WCZEŚNIEJ? ;)

           Moim celem gł. jest przede wszystkim zlikwidowanie cellulitu, wyrzeźbienie brzucha oraz pupy-ud a co za tym idzie zgubienie tych 6-7 kg.
    Nie chodzę na siłownie,basen do dietetyka itp. Plan ułożyłam sobie sama, który będę Wam sukcesywnie opisywać każdego dnia. Oprócz planu znajdziecie moje przemyślenie i refleksje na temat tego , co dzieje się ze Mną, moim ciałem i w moim otoczeniu ;)
    Inspiracją i wielką pomocą były dla Mnie blogi innych użytkowniczek oraz wiele str. na których oglądałam wyrzeźbione ciała kobiet;)

          7kg to jak dla Mnie sporo do zrzucenia, więc pewnie zajmie Mi to trochę czasu, ale mam nadzieję że do 17go sierpnia schudnę chociaż 4 kg. Dlaczego do 17go? Otóż tego dnia, wybieram się z Moim Piotrkiem na coroczną 2dniową  działkę-party ;) do znajomych. I właśnie w ten dzień chciałabym założyć dla Mojego mężczyzny jeansowe szorty, takie które troszkę odsłaniają pupę- ponieważ bardzo mu się podobają takie ;) a tym samym wyeksponować moją jędrna , mniejszą pupę i wysmuklone uda ;)

         16go sierpnia wstawie Wam zdj. które zrobiłam w 1 dn. odchudzania i po miesiącu ;) mam nadzieję, że będzie widać efekty;)

        Póki co nie mam wsparcie w nikim;/  Mój mężczyzna, uważa że po raz kolejny, robię dietę na 2 dni i basta, natomiast rodzina jakoś też nie wierzy;)
    ALE JA WAM WSZYSTKIM POKAŻE;)

         W tym poście każdego dnia będę dodawała opis jak wyglądał mój dzień odnośnie diety, ćwiczeń itp. Jeżeli mi się uda, wstawię zdj. tego co jadłam- jak sobie przyrządziłam itp.

    Będzie Mi bardzo miło, jak będziecie pisały o swoich spostrzeżeniach, uwagach, krytyce i miłych słowach. Obiecuję, że umieszczę każdy kom. i na każdy, jeśli będzie tego wymagał postaram się odpowiedzieć -odpisać ;)

    P.S. Dla Moich czytelniczek, które się nie odchudzają
    - będą również inne posty dot. wszystkiego hihi w najbliższym czasie będzie to post o przeprowadzce do własnego m ;)

    A więc czas start;)

    16.08.2013r.

    A więc zaczynam ;)

    Podstawowe zasady, których mam zamiar się trzymać:

    Stopniowo wprowadzam ruch. Na początku niezbyt intensywny. Należy pić sporo wody 3l dziennie minimum. Ja np. piję szklankę wody na 10 min. przed posiłkiem. To jest mój podstawowy warunek;) Póki co oprócz wody niegazowanej pije również gazowaną. Może za duże słowo pije-popijam gazowaną;)
    - Należy jeść 4 posiłki dziennie ja jem między godz. 9-9.30; 12-12.30, 16-16.30, 19-19.30

    - Nie wolno używać soli- to również jest ważne.
     Zamiast soli, używam wszelkiego rodzaju ziół. O dziwno nie było aż tak wielkiej różnicy(jak dla kogoś kto zioła uwielbia).

    -Nie wolno używać cukru.
    Nie słodzę herbat, kawy. Zamiast przekąsek w postaci cukierków, ciasta,  batonów itp. zjadam np. jabłko, nektarynkę, kiwi, arbuza ;)

    - Jogurty, kefiry, ser biały jadam z 0, 1,5 lub 2% tłuszczu

    No to na razie tyle moich zasad. ja się będą sukcesywnie pojawiać nowe- opisze a tymczasem tak wyglądał mój dzień ;)


    Śniadanie- 9.00*

    Serek wiejski
     mały pomidor
     pół kubka herbaty- oczywiście gorzkiej.
    Serek wiejski doprawiłam ziołami prowansalskimi- zawsze była to sól, no ale cóż ;)

    Obiad- 12.00*

    Ugotowana pierś z kaczki
    4 małe ogórki (ogórki takie z ogródka ;) )

    Przekąska- 16.00*

    Mały jogurt naturalny
    1 naktarynka

    Wszystko razem wymieszałam i miałam taki oto podwieczorek

    Kolacja- 19.00*

    2 parówki drobiowe(podgrzane na wodzie)
    pomidor
    celulka

    O dziwno dzień pierwszy nie był ciężki, najgorzej było przezwyciężyć podjadanie. Ale zakupiłam dzień wcześniej arbuza i między posiłkami podjadałam właśnie te pyszności ;)
    Kiedy tylko miałam ochotę piłam wodę, ale nie zawsze niegazowaną ;)Pomagały mi tez gumy Orbit ;) Niby bez cukru, ale słodkie...

    Dziś darowałam sobie ćw. ale rano i wieczorem użyłam" wspomagacza"  ;) W uda i pupę ok. 10 min wcierałam krem antycelulitowy firmy Eveline. Po nasmarowaniu skóry odczekałam chwilę, po czym zrobiłam sobie właśnie 10cio minutowy masaż specjalną rolką zakupioną  w Rossmanie za 10zł ;)
    Jak za te cenę rolka jest bardzo dobrze wykonana i widać przy jej użyciu, ze na bardzo dobry nacisk na tłuszcz ;)
    Wygląda to tak :



    Do jutra ;)


    17.07.2013r.

    Z przy6jemnościa opisze dzień2gi ;) Dlaczego? Ponieważ wytrwałam kolejny dzień i nie poddałam się pokusom ;) hihi

    Śniadanie:

    Ok.5 plasterków białego sera 0% tłuszczu
    1 bułka sojowa
    1 kubek herbaty

    Obiad:

    szklanka wody przed ;)
    1 wazówka białego barszczu
    1 biała, mała kiełbaska gotowana

    Przekąska: (podjadałam pomiędzy posiłkami, ilość zgodna z prawdą)

    Ogółem 1litr wody
    1 średnia marchewka
    2 plasterki arbuza
    1 nektarynka

    Kolacja:(dziś późna, ponieważ ok.20)

    2 parówki wieprzowe na gorąco (z wody MIKROFALI MÓWIMY STANOWCZE NIE!!!)
    pół bułki wieloziarnistej
    Pół pomidora z cebulką, doprawione ziołami prowansalskimi
    1 kubek herbaty- oczywiście bez cukru

    Oto moja kolacja:



    Ok. godziny 17.00 poćwiczyłam;)

    Rozgrzewka z Mel B ;)

    http://www.youtube.com/watch?v=IyiNDSpFfW0


    Trening pośladków:

    http://www.youtube.com/watch?v=rsOwRoaRh4I


    Trening brzucha:

    http://www.youtube.com/watch?v=2vqhhaYkDiI

    Miałam zrobić jeszcze trening nóg, ale nie zdążyłam, ponieważ miałam coś mega pilengo do załatwienia;) jutro nadrobię;)
     Przyznaję, ze rozgrzewkę zrobiłam całą;) trening pośladków- omknęłam na 1 ćw, ale za to trening brzucha zrobiłam cały od razu ;) JUTRO OBIECUJĘ BEDZIE LEPIEJ ;)


    Po kolacji włączyłam mój ulubiony program "Ugotowani" i praktycznie cały program przekręciłam na hula-hopie;)
    a teraz dobranoc ;) ;)


    18.07.2013r.

    To już 3 dzień i całkiem dobrze się czuję, chociaż dziś miałam pierwsza "skuchę' Mianowicie, pozwoliłam sobie na PÓŁ słodkiej bułki ;/ ;/ ;/  ale wieczorem poćwiczyłam razem z Mel B podwójne ćw na pośladki, więc myślę, że jakieś wyrównanie jest... ;)


    Śniadanie:

    3plastry białego sera
    pół bułki wieloziarnistej
    pomidor średniej wielkości
    kubek gorzkiej herbaty


    Przekąski:

    3 plastry arbuza
    2 nektarynki
    ok.200g czereśni


    Obiad:

    Wazówka białego barszczu
    kromka chleba razowego
    plasterek mięsa wieprzowego usmażony na patelni bez tłuszczu, a nast. uparowany z warzywami(cebula, papryka, bakłażan)
    Rozpusta; kawałek drożdżowego ciasta z żurawiną!!!!!!!!!! aaaaaaaaaaa


    Podwieczorek:


    Pół bułki słodkiej  z serem
    pół kubka herbaty


    Kolacja:

    1 pomarańcza


    Po podwieczorku ok.godz.17 ćwiczyłam;)


    Dziś zrobiłam razem z Mel B:

    - rozgrzewkę
    -ćw. na nogi
    -ćw. na pupę x2 ( ZA TE DROŻDZÓWKE I CIASTO)
    - ćw. na brzuch

    i dodatkowo wyszukałam w necie śmieszne ćw na boczki :

    http://www.youtube.com/watch?v=r_J8btnIEKQ

    Dodam, że te boczki to już Mnie bolą;)


    Pozdrawiammm i dziękuję za miłe e maile;)


    19.07.2013r.

    !!!!!!! ZAKWASY !!!!!!!

    Ale mam dziś zakwasy, ale wyznaje zasadę " co Cię nie zabije to Cię wzmocni". Dziś też trochę ćw;)

    Pośladki x2
    Nogi 1

    Śniadanie:

    bułka wieloziarnista
    1 ogórek kwaszony
    2 plasterki pasztetu wieprzowego (takiego do rozsmarowania)


    Obiad:

    2 wazówki młodej kapustki
    1 kawałek ugotowanej polędwiczki wieprzowej(mam na myśli kawałek, który wyglądał mniej więcej jak mały schabowy)


    Przekąski:

    100 gr czereśni
    banan
    nektarynka
    marchew średnia

    Kolacja

    Wiem, wiem mój błąd, ale nie miałam czasu w związku z tym...2 ogórki kwaszone....

    brak słów;/

    dobranoc;)


    20.07.2013r.

    Jeju jak Mnie wszystko boli. Mam nadzieję, ze to dobry znak- są zakwasy- ćw. działają?:)

    Śniadanie:

    Bułka wielorazowa z kawałkiem pasztetu
    2 ogórki kiszone
    herbata

    Przekąski:
    200g czereśni
    nektarynka
    1 kawałek ciasta drożdżowego (TAK,TAK)

    Obiad:

    2 kawałki mięsa ugotowanego z warzywami (cukinia, papryka, cebula, zioła)


    Kolacja, to było coś ;)

    Mix sałat
    kawałek wędzonego łososia
    3 kawałki bułki z pastellą rybną
    1 szkl.herbaty

    Wiem, wiem dużo-ale uwierzcie, że później wszystko spaliłam ;)

    Oprócz tego ćw, ćw i jeszcze raz ćw ;)
    Dziś "zaszalałam"
    3x pośladki
    2 x nogi

    W dalszym ciągu ćw. z Mel B są dla Mnie wyzwaniem...

    w wolnej chwili oglądając np.Eskę Tv ;) robiłam sobie tzw. " pompowanie pupy" z ćw. Mel B

    Oto Nasza kolacyjka ;*




    21.07.2013r.
     Ale mam dziś zakwasy!to co miałam wczoraj to nic w porwaniu z tym co jest w dniu dzisiejszym;)
    Ciężko zejść mi ze schodów!!!!
    Dziś mam wolne od ćw. i zrobiłam sobie małą, dodatkową  przyjemność ;)

    Śniadanie

    Pół jogurtu naturalnego
    kiwi

    Przekąski:

    1 lód cytrynowy (rożek) mniam mniam mniam


    Obiad:

    wazówka rosołu
    łyżka klusek
    marchewka gotowana
    łyżka ziemniaków
    udko z kurczaka gotowane
    2 łyzki ogórków ze śmietaną
    kubek soku wieloowocowego ! jeju jaki słodki!!!!!!)

    Kolacja:

    Napisze tylko tyle:
    McDonald's w wydaniu mega light;)


    22.07.2013r.

    Powiem Wam szczerze, że czuje się jakaś taka ciężka;/ nie wiem dlaczego... niby jem w miarę ;p prawidłowo-bez szaleństw. Porcje są małe i nie tłuste;/a mimo wszystko czuje się ciężko;/

    Śniadanie:

    jogurt naturalny
    nektarynka
    herbata

    Obiad:

    Zupa pomidorowa- 1 wazówka
    kotlet mielony
    1 ziemniak
    herbata

    Przekąski:
    kiwi
    2 nektarynki
    2 chrupki
    kawałek ciasta z galaretką

    Kolacja

    pół buki wieloziarnistej
    herbata
    3plasterki wędzonego sera


    Ponadto:
    Ćwiczyłam z Mel B
    2x pośladki
    1x nogi, ale ćw. tylko 3 pierwsze ćw, te które sa następne albo robię zle ,albo cos innego, ale nie wychodzą mi, nie czuje mięśni podczas ich wykonywania więc w zamian powtarzam te same ćw ,z początku filmu.

    Do jutra ;)

    23.07.2013r.

    Śniadanie:

    2 parówki
    kromka razowwego chleba
    szkl. herbaty

    Obiad:

    Kotlet mielony
    łyżka ziemniaków
    ogórek korniszon

    Przekąski

    2 naketarynki
    banan

    Kolacja:
     2 jajka na twardo z małą łyżką majonezu , szczypiorkiem i szczyptą soli
     kromka chleba razowego


    24.07.2013.

    Śniadanie;

    1 jajko na twardo
    kromka chleba razowego
    herbata

    Przekąski

    2 nektarynki
    3 ciastka - bagatelka mini szarlotka

    Obiad

    danio
    2 bułki wieloziarniste

    Kolacja

    2 parówki
    kromka chleba zwykłego
    herbata

    25.07.2013r.

    Śniadanie:

    2 kromki razowego chleba z sałatka śmietankowo-śledziową
    kubek herbaty z 1/2 łyżeczki cukru!!!!

    Przekąski:

    3marchewki
    2 nektarynki

    Kolacja:

    Istne szaleństwo;) G R I L L !!!
    3 łyżki surówki warzywnej (pekinka, pomidor, ogórek)
    2 małe kaszanki
    mała karkówka
    mała porcja kurczaka(udko)


    26.07.2013r.

     Śniadanie:

    Kromka chleba wieloziarnistego
    2 plasterki żółtego sera wędzonego
    1 plasterek pomidora
    kubek gorzkiej herbaty

    Przekąski:

    nektarynka

    Obiad:
    Zupa warzywna- 2 wazówki
    1 ziemniak
    kotlet mielony

    Kolacja:
    1 parówka
    pól bułki wieloziarnistej

    Dziś nie ćwiczyłam ;/
    Jutro nadrobię;)

    27.07.2013r.

    Śniadanie:
    Pół bułki wieloziarnistej
    3 plasterki żółtego  sera wędzonego
    herbata

    Przekąski
    1 cząstka pomarańczy
    1 marchewka
    1 naktarynka
    5 cukierków Nim2

    Obiad:

    Zupa kalafiorowa 1 wazówka

    Kolacja:

    Grillowana kiełbaska
    herbata niesłodzona

    Kurcze, jakoś ost.nie mam czasu na ćw. ;/ musze do nich koniecznie wrócić- mam nadzieję,że się uda.

    28.07.2013r.

    Śniadanie:

    Bułka wieloziarnista
    1 śledź w śmietanie
    kubek herbaty

    Przekąski:

    cząstka pomarańczy
    2 cukierki śliwka w czekoladzie
    2 nektarynki

    Obiad:

    Rosół
    2ziemniaki, 1 schabowy, surówka

    Kolacja:

    2 łyżki sałatki warzywnej
    kubek herbaty

    29.07.2013.

    Śniadanie:
     pół małego jogurtu naturalnego
    pół banana
    herbata bez cukru(kubek)

    Przekąski:
    nektarynka
    czastka pomarańczy
    1 cukierek nim2 ;)

    Obiad:
    2 ziemniaki
    1 żeberko smażone
    4 ogórki kwaszone

    Kolacja:

    Hamburger w wykonaniu mojego chłopaka:
    bułka wieloziarnista
    kotlet schabowy
    odrobina sosu do hamburgerów
    por

    30.07.2013r.

    Śniadanie:

    2 kromki chleba razowego ze słonecznikiem
    4 plasterki wędzonego, żółtego sera
    4 plasterki pomidora
    szczypta soli
    kubek herbaty bez cukru

    Przekąski

    1 cukierek krówka
    jabłko
    2nektarynki
    kawa latte
    1gałka lodów orzechowch i krówkowych ;)

    Kolacja

    1 kromka chleba razowego
    1 jajko ugotowane na twardo ze szczypiorkiem
    kubek herbaty


    31.07.2013r.
     Śniadanie:
    2 kromki chleba
    1 plasterek polędwicy wędzonej
    1 plasterek rolady drobiowej
    2 plasterki pomidora
    kubek herbaty

    Przekąski

    4 kostki ptasiego mleczka!!!!!
    kiwi
    pół jogurtu naturalnego

    Obiad:

    kolet mielony
    1 średni ziemniak
    kubek herbaty bez cukru

    Kolacja:

    Ok.18.30 wybraliśmy się nad jezioro ;) W drodze, wstąpiliśmy do Tesco na mini zakupy kolacyjne;)jak widać było skromnie, lekko i pysznie;) A przede wszystkim we dwoje ;*
     Kotek,  i tak jestem" zła" na Ciebie za to wrzucenie z pomostu do wody!!!



    Bułki wieloziarniste z Tesco ;)
    Pstrąg wędzony ;)
    i... cola mojego Mistrza do popicia (zrobiłam 2 łyki;))

    Zdj. wykonane na szybko i po kąpieli  także wybaczcie;)

    01.08.2013r.

    Śniadanie:

    2 kubki herbaty z pół łyż.cukru
    1 kromka chleba razowego
    1 plasterek szynki wędzonej
    pół jajka ugotowanego na twardo z ODROBINĄ majonezu i szczypiorkiem

    Przekąski:
    1 marchewka
    2 kostki ptasiego mleczka
    kiwi

    Obiad:
    Kotlet mielony
    1 ziemniak
    2 ogórki kwaszone

    Kolacja:

    2 kromki chleba razowego
    4 plasterki polędwicy sopockiej
    2 plasterki sera wędzonego-żółtego

    02.08.2013r.

    Śniadanie:

    1 jajko z odrobiną majonezu
    1 kromka chleba razowego
    trochę szczypiorku
    kubek herbaty

    Przekąski:
     naktarynki
    marchewka

    Obiad:
    Zupa pomidorowa z ryżem (1 wazówka)
    1 ziemniak
    kotlet schabowy

    Kolacja:
    Sałatka owocowa

    03.08.2013r.

    Diś byłam w pracy- jako kelenrka wieć nie trzymałam się ściśle posiłków i ich godzin.
    Mogę tylko napisać, że były to gł.bardzo małe porcje(gl.spróbowanie) i częst.Np. sałatki, rosół, i dużooo owoców;)

    04.08.2013r.

    Śniadanie:
    1 Kromka chleba
    1 plasterek szynki wędzonej
    kubek herbaty

    Obiad:
    sałatka owocowa

    Przekąski :

    paluszki chlebowe z Tesco

    Kolacja:

    udko zapiekane w ziołach prowansalskich
    kromka chleba razowego
    kubek herbaty
    05.08.2013r.
    Śniadanie:
    1 pomidor
    jogurt naturalny
    mała cebula
    sól,pieprz
    herbata

    Obiad:
    Zupa ogórkowa-1 wazówka

    Kolacja:

    kromka chleba
    2 plasterki polędwicy sopockiej
    herbata

    06.08.2013r.
    Śniadanie:
    Kromka razowego chleba
    2 parówki
    herbata

    Obiad:
    zupa ogórkowa
    2ziemiaki
    żeberko ugotowane

    Kolacja:
    2 jajka na twardo
    kromka chleba


    07.08.2013r.

    Śniadanie:
    1 jabłko
    na więcej nie miałam czasu

    Obiad:
    Rosół z makaronem
    2ziemniaki
    1 schabowy
    sałata z jogurtem naturalnym

    Przekąski:
    2marchewki
    arbuz
    kiwi

    Kolacja:
    Sałatka owocowa

    08.08.2013r.

    Dziś mija 5 lat od kiedy jestem ze swoim mężczyzną;)
    śniadanie

    2 Kromki chleba
    2 plasterki szynki
    kubek herbaty

    Obiad:
    Udko pieczone
    2 ziemniaki
    sałatka

    Przekąski

     FRYTKI!!!!
    Arbuzzzz
    3litry wody niegazowanej

    Kolacja:
    Winko
    Spaghetti w wykonaniu mojego mężczyzny ;)
    a wyglądało ono tak :


    09/08/2013r.
    Śniadanie:
    2 Parówki
    kromka chleba
    herbata

    Obiad:
    Zupa szczawiowa  z ziemniakami (talerz)

    Kolacja:

    2 kromki chleba z pasztetem drobiowym
    pomidor
    herbata
    10.08.2013r.
    Śniadanie:

    2 jajka ugotowane na twardo
    1 kromka chleba
    herbata

    Obiad:
    2 skrzydełka smażone
    1 ziemniak
    mizeria

    Kolacja:
    2 kromki chleba z 2 plasterkami wiejskiej szynki
    herbata

    11.08.2013r.
    Śniadanie:

    serek wiejski
    2 kromki chleba
    herbata

    Obiad:
    kawałek karkówki grillowanej
    pierś z kurczaka grillowana
    surówka warzywna

    Kolacja:

    2 kawałki pizzy <zawstydzony>

    12.08.2013r.

    Śniadanie:
    Płatki kukurydziane z mlekiem (1 talerz)

    Obiad:
    Kollet schabowy
    2 ziemniaki
    sałata

    Kolacja:
    filet z kurczaka upieczony
    Herbata

    13.08.2013r.
    Śniadanie:
    2 kanapki z pasztetem do smarowania
    herbata

    Obiad:
    Barszcza biały plus kiebaska ugotowana biała

    Kolacja:
    2 kanapki z szynką wędzoną
    herbata

    14.08.2013.

    Śniadanie:
    2 kawałki "chałki"
    herbata