Ojjjjj zaniedbałam się, zaniedbałam;/ Tak jak napisałam we wcześniejszym poście przytyłam i to dość sporo;/ Przy wzroście 161 cm ważę 57kg;/ no to już za dużo ;/
Nie mam zamiaru rozczulać się nad sobą itp.po prostu czas spojrzeć prawdzie w oczy i wziąść się w końcu za ten cellulit na udach i pupie, za boczki wystające, za oponkę na brzuchu i za uda, które ocierają mi się podczas chodzenia, oraz 2 dziwne fałdki na plecach;/ Zobaczyłam to dopiero na zdjęciach znad morza. GDZIE JA MIAŁAM OCZY WCZEŚNIEJ? ;)
Moim celem gł. jest przede wszystkim zlikwidowanie cellulitu, wyrzeźbienie brzucha oraz pupy-ud a co za tym idzie zgubienie tych 6-7 kg.
Nie chodzę na siłownie,basen do dietetyka itp. Plan ułożyłam sobie sama, który będę Wam sukcesywnie opisywać każdego dnia. Oprócz planu znajdziecie moje przemyślenie i refleksje na temat tego , co dzieje się ze Mną, moim ciałem i w moim otoczeniu ;)
Inspiracją i wielką pomocą były dla Mnie blogi innych użytkowniczek oraz wiele str. na których oglądałam wyrzeźbione ciała kobiet;)
7kg to jak dla Mnie sporo do zrzucenia, więc pewnie zajmie Mi to trochę czasu, ale mam nadzieję że do 17go sierpnia schudnę chociaż 4 kg. Dlaczego do 17go? Otóż tego dnia, wybieram się z Moim Piotrkiem na coroczną 2dniową działkę-party ;) do znajomych. I właśnie w ten dzień chciałabym założyć dla Mojego mężczyzny jeansowe szorty, takie które troszkę odsłaniają pupę- ponieważ bardzo mu się podobają takie ;) a tym samym wyeksponować moją jędrna , mniejszą pupę i wysmuklone uda ;)
16go sierpnia wstawie Wam zdj. które zrobiłam w 1 dn. odchudzania i po miesiącu ;) mam nadzieję, że będzie widać efekty;)
Póki co nie mam wsparcie w nikim;/ Mój mężczyzna, uważa że po raz kolejny, robię dietę na 2 dni i basta, natomiast rodzina jakoś też nie wierzy;)
ALE JA WAM WSZYSTKIM POKAŻE;)
W tym poście każdego dnia będę dodawała opis jak wyglądał mój dzień odnośnie diety, ćwiczeń itp. Jeżeli mi się uda, wstawię zdj. tego co jadłam- jak sobie przyrządziłam itp.
Będzie Mi bardzo miło, jak będziecie pisały o swoich spostrzeżeniach, uwagach, krytyce i miłych słowach. Obiecuję, że umieszczę każdy kom. i na każdy, jeśli będzie tego wymagał postaram się odpowiedzieć -odpisać ;)
P.S. Dla Moich czytelniczek, które się nie odchudzają
- będą również inne posty dot. wszystkiego hihi w najbliższym czasie będzie to post o przeprowadzce do własnego m ;)
A więc czas start;)
16.08.2013r.
A więc zaczynam ;)
Podstawowe zasady, których mam zamiar się trzymać:
Stopniowo wprowadzam ruch. Na początku niezbyt intensywny. Należy pić sporo wody 3l dziennie minimum. Ja np. piję szklankę wody na 10 min. przed posiłkiem. To jest mój podstawowy warunek;) Póki co oprócz wody niegazowanej pije również gazowaną. Może za duże słowo pije-popijam gazowaną;)
- Należy jeść 4 posiłki dziennie ja jem między godz. 9-9.30; 12-12.30, 16-16.30, 19-19.30
- Nie wolno używać soli- to również jest ważne.
Zamiast soli, używam wszelkiego rodzaju ziół. O dziwno nie było aż tak wielkiej różnicy(jak dla kogoś kto zioła uwielbia).
-Nie wolno używać cukru.
Nie słodzę herbat, kawy. Zamiast przekąsek w postaci cukierków, ciasta, batonów itp. zjadam np. jabłko, nektarynkę, kiwi, arbuza ;)
- Jogurty, kefiry, ser biały jadam z 0, 1,5 lub 2% tłuszczu
No to na razie tyle moich zasad. ja się będą sukcesywnie pojawiać nowe- opisze a tymczasem tak wyglądał mój dzień ;)
Śniadanie- 9.00*
Serek wiejski
mały pomidor
pół kubka herbaty- oczywiście gorzkiej.
Serek wiejski doprawiłam ziołami prowansalskimi- zawsze była to sól, no ale cóż ;)
Obiad- 12.00*
Ugotowana pierś z kaczki
4 małe ogórki (ogórki takie z ogródka ;) )
Przekąska- 16.00*
Mały jogurt naturalny
1 naktarynka
Wszystko razem wymieszałam i miałam taki oto podwieczorek
Kolacja- 19.00*
2 parówki drobiowe(podgrzane na wodzie)
pomidor
celulka
O dziwno dzień pierwszy nie był ciężki, najgorzej było przezwyciężyć podjadanie. Ale zakupiłam dzień wcześniej arbuza i między posiłkami podjadałam właśnie te pyszności ;)
Kiedy tylko miałam ochotę piłam wodę, ale nie zawsze niegazowaną ;)Pomagały mi tez gumy Orbit ;) Niby bez cukru, ale słodkie...
Dziś darowałam sobie ćw. ale rano i wieczorem użyłam" wspomagacza" ;) W uda i pupę ok. 10 min wcierałam krem antycelulitowy firmy Eveline. Po nasmarowaniu skóry odczekałam chwilę, po czym zrobiłam sobie właśnie 10cio minutowy masaż specjalną rolką zakupioną w Rossmanie za 10zł ;)
Jak za te cenę rolka jest bardzo dobrze wykonana i widać przy jej użyciu, ze na bardzo dobry nacisk na tłuszcz ;)
Wygląda to tak :
Do jutra ;)
17.07.2013r.
Z przy6jemnościa opisze dzień2gi ;) Dlaczego? Ponieważ wytrwałam kolejny dzień i nie poddałam się pokusom ;) hihi
Śniadanie:
Ok.5 plasterków białego sera 0% tłuszczu
1 bułka sojowa
1 kubek herbaty
Obiad:
szklanka wody przed ;)
1 wazówka białego barszczu
1 biała, mała kiełbaska gotowana
Przekąska: (podjadałam pomiędzy posiłkami, ilość zgodna z prawdą)
Ogółem 1litr wody
1 średnia marchewka
2 plasterki arbuza
1 nektarynka
Kolacja:(dziś późna, ponieważ ok.20)
2 parówki wieprzowe na gorąco (z wody MIKROFALI MÓWIMY STANOWCZE NIE!!!)
pół bułki wieloziarnistej
Pół pomidora z cebulką, doprawione ziołami prowansalskimi
1 kubek herbaty- oczywiście bez cukru
Oto moja kolacja:
Ok. godziny 17.00 poćwiczyłam;)
Rozgrzewka z Mel B ;)
http://www.youtube.com/watch?v=IyiNDSpFfW0
Trening pośladków:
http://www.youtube.com/watch?v=rsOwRoaRh4I
Trening brzucha:
http://www.youtube.com/watch?v=2vqhhaYkDiI
Miałam zrobić jeszcze trening nóg, ale nie zdążyłam, ponieważ miałam coś mega pilengo do załatwienia;) jutro nadrobię;)
Przyznaję, ze rozgrzewkę zrobiłam całą;) trening pośladków- omknęłam na 1 ćw, ale za to trening brzucha zrobiłam cały od razu ;) JUTRO OBIECUJĘ BEDZIE LEPIEJ ;)
Po kolacji włączyłam mój ulubiony program "Ugotowani" i praktycznie cały program przekręciłam na hula-hopie;)
a teraz dobranoc ;) ;)
18.07.2013r.
To już 3 dzień i całkiem dobrze się czuję, chociaż dziś miałam pierwsza "skuchę' Mianowicie, pozwoliłam sobie na PÓŁ słodkiej bułki ;/ ;/ ;/ ale wieczorem poćwiczyłam razem z Mel B podwójne ćw na pośladki, więc myślę, że jakieś wyrównanie jest... ;)
Śniadanie:
3plastry białego sera
pół bułki wieloziarnistej
pomidor średniej wielkości
kubek gorzkiej herbaty
Przekąski:
3 plastry arbuza
2 nektarynki
ok.200g czereśni
Obiad:
Wazówka białego barszczu
kromka chleba razowego
plasterek mięsa wieprzowego usmażony na patelni bez tłuszczu, a nast. uparowany z warzywami(cebula, papryka, bakłażan)
Rozpusta; kawałek drożdżowego ciasta z żurawiną!!!!!!!!!! aaaaaaaaaaa
Podwieczorek:
Pół bułki słodkiej z serem
pół kubka herbaty
Kolacja:
1 pomarańcza
Po podwieczorku ok.godz.17 ćwiczyłam;)
Dziś zrobiłam razem z Mel B:
- rozgrzewkę
-ćw. na nogi
-ćw. na pupę x2 ( ZA TE DROŻDZÓWKE I CIASTO)
- ćw. na brzuch
i dodatkowo wyszukałam w necie śmieszne ćw na boczki :
http://www.youtube.com/watch?v=r_J8btnIEKQ
Dodam, że te boczki to już Mnie bolą;)
Pozdrawiammm i dziękuję za miłe e maile;)
19.07.2013r.
!!!!!!! ZAKWASY !!!!!!!
Ale mam dziś zakwasy, ale wyznaje zasadę " co Cię nie zabije to Cię wzmocni". Dziś też trochę ćw;)
Pośladki x2
Nogi 1
Śniadanie:
bułka wieloziarnista
1 ogórek kwaszony
2 plasterki pasztetu wieprzowego (takiego do rozsmarowania)
Obiad:
2 wazówki młodej kapustki
1 kawałek ugotowanej polędwiczki wieprzowej(mam na myśli kawałek, który wyglądał mniej więcej jak mały schabowy)
Przekąski:
100 gr czereśni
banan
nektarynka
marchew średnia
Kolacja
Wiem, wiem mój błąd, ale nie miałam czasu w związku z tym...2 ogórki kwaszone....
brak słów;/
dobranoc;)
20.07.2013r.
Jeju jak Mnie wszystko boli. Mam nadzieję, ze to dobry znak- są zakwasy- ćw. działają?:)
Śniadanie:
Bułka wielorazowa z kawałkiem pasztetu
2 ogórki kiszone
herbata
Przekąski:
200g czereśni
nektarynka
1 kawałek ciasta drożdżowego (TAK,TAK)
Obiad:
2 kawałki mięsa ugotowanego z warzywami (cukinia, papryka, cebula, zioła)
Kolacja, to było coś ;)
Mix sałat
kawałek wędzonego łososia
3 kawałki bułki z pastellą rybną
1 szkl.herbaty
Wiem, wiem dużo-ale uwierzcie, że później wszystko spaliłam ;)
Oprócz tego ćw, ćw i jeszcze raz ćw ;)
Dziś "zaszalałam"
3x pośladki
2 x nogi
W dalszym ciągu ćw. z Mel B są dla Mnie wyzwaniem...
w wolnej chwili oglądając np.Eskę Tv ;) robiłam sobie tzw. " pompowanie pupy" z ćw. Mel B
Oto Nasza kolacyjka ;*
21.07.2013r.
Ale mam dziś zakwasy!to co miałam wczoraj to nic w porwaniu z tym co jest w dniu dzisiejszym;)
Ciężko zejść mi ze schodów!!!!
Dziś mam wolne od ćw. i zrobiłam sobie małą, dodatkową przyjemność ;)
Śniadanie
Pół jogurtu naturalnego
kiwi
Przekąski:
1 lód cytrynowy (rożek) mniam mniam mniam
Obiad:
wazówka rosołu
łyżka klusek
marchewka gotowana
łyżka ziemniaków
udko z kurczaka gotowane
2 łyzki ogórków ze śmietaną
kubek soku wieloowocowego ! jeju jaki słodki!!!!!!)
Kolacja:
Napisze tylko tyle:
McDonald's w wydaniu mega light;)
22.07.2013r.
Powiem Wam szczerze, że czuje się jakaś taka ciężka;/ nie wiem dlaczego... niby jem w miarę ;p prawidłowo-bez szaleństw. Porcje są małe i nie tłuste;/a mimo wszystko czuje się ciężko;/
Śniadanie:
jogurt naturalny
nektarynka
herbata
Obiad:
Zupa pomidorowa- 1 wazówka
kotlet mielony
1 ziemniak
herbata
Przekąski:
kiwi
2 nektarynki
2 chrupki
kawałek ciasta z galaretką
Kolacja
pół buki wieloziarnistej
herbata
3plasterki wędzonego sera
Ponadto:
Ćwiczyłam z Mel B
2x pośladki
1x nogi, ale ćw. tylko 3 pierwsze ćw, te które sa następne albo robię zle ,albo cos innego, ale nie wychodzą mi, nie czuje mięśni podczas ich wykonywania więc w zamian powtarzam te same ćw ,z początku filmu.
Do jutra ;)
23.07.2013r.
Śniadanie:
2 parówki
kromka razowwego chleba
szkl. herbaty
Obiad:
Kotlet mielony
łyżka ziemniaków
ogórek korniszon
Przekąski
2 naketarynki
banan
Kolacja:
2 jajka na twardo z małą łyżką majonezu , szczypiorkiem i szczyptą soli
kromka chleba razowego
24.07.2013.
Śniadanie;
1 jajko na twardo
kromka chleba razowego
herbata
Przekąski
2 nektarynki
3 ciastka - bagatelka mini szarlotka
Obiad
danio
2 bułki wieloziarniste
Kolacja
2 parówki
kromka chleba zwykłego
herbata
25.07.2013r.
Śniadanie:
2 kromki razowego chleba z sałatka śmietankowo-śledziową
kubek herbaty z 1/2 łyżeczki cukru!!!!
Przekąski:
3marchewki
2 nektarynki
Kolacja:
Istne szaleństwo;) G R I L L !!!
3 łyżki surówki warzywnej (pekinka, pomidor, ogórek)
2 małe kaszanki
mała karkówka
mała porcja kurczaka(udko)
26.07.2013r.
Śniadanie:
Kromka chleba wieloziarnistego
2 plasterki żółtego sera wędzonego
1 plasterek pomidora
kubek gorzkiej herbaty
Przekąski:
nektarynka
Obiad:
Zupa warzywna- 2 wazówki
1 ziemniak
kotlet mielony
Kolacja:
1 parówka
pól bułki wieloziarnistej
Dziś nie ćwiczyłam ;/
Jutro nadrobię;)
27.07.2013r.
Śniadanie:
Pół bułki wieloziarnistej
3 plasterki żółtego sera wędzonego
herbata
Przekąski
1 cząstka pomarańczy
1 marchewka
1 naktarynka
5 cukierków Nim2
Obiad:
Zupa kalafiorowa 1 wazówka
Kolacja:
Grillowana kiełbaska
herbata niesłodzona
Kurcze, jakoś ost.nie mam czasu na ćw. ;/ musze do nich koniecznie wrócić- mam nadzieję,że się uda.
28.07.2013r.
Śniadanie:
Bułka wieloziarnista
1 śledź w śmietanie
kubek herbaty
Przekąski:
cząstka pomarańczy
2 cukierki śliwka w czekoladzie
2 nektarynki
Obiad:
Rosół
2ziemniaki, 1 schabowy, surówka
Kolacja:
2 łyżki sałatki warzywnej
kubek herbaty
29.07.2013.
Śniadanie:
pół małego jogurtu naturalnego
pół banana
herbata bez cukru(kubek)
Przekąski:
nektarynka
czastka pomarańczy
1 cukierek nim2 ;)
Obiad:
2 ziemniaki
1 żeberko smażone
4 ogórki kwaszone
Kolacja:
Hamburger w wykonaniu mojego chłopaka:
bułka wieloziarnista
kotlet schabowy
odrobina sosu do hamburgerów
por
30.07.2013r.
Śniadanie:
2 kromki chleba razowego ze słonecznikiem
4 plasterki wędzonego, żółtego sera
4 plasterki pomidora
szczypta soli
kubek herbaty bez cukru
Przekąski
1 cukierek krówka
jabłko
2nektarynki
kawa latte
1gałka lodów orzechowch i krówkowych ;)
Kolacja
1 kromka chleba razowego
1 jajko ugotowane na twardo ze szczypiorkiem
kubek herbaty
31.07.2013r.
Śniadanie:
2 kromki chleba
1 plasterek polędwicy wędzonej
1 plasterek rolady drobiowej
2 plasterki pomidora
kubek herbaty
Przekąski
4 kostki ptasiego mleczka!!!!!
kiwi
pół jogurtu naturalnego
Obiad:
kolet mielony
1 średni ziemniak
kubek herbaty bez cukru
Kolacja:
Ok.18.30 wybraliśmy się nad jezioro ;) W drodze, wstąpiliśmy do Tesco na mini zakupy kolacyjne;)jak widać było skromnie, lekko i pysznie;) A przede wszystkim we dwoje ;*
Kotek, i tak jestem" zła" na Ciebie za to wrzucenie z pomostu do wody!!!
Bułki wieloziarniste z Tesco ;)
Pstrąg wędzony ;)
i... cola mojego Mistrza do popicia (zrobiłam 2 łyki;))
Zdj. wykonane na szybko i po kąpieli także wybaczcie;)
01.08.2013r.
Śniadanie:
2 kubki herbaty z pół łyż.cukru
1 kromka chleba razowego
1 plasterek szynki wędzonej
pół jajka ugotowanego na twardo z ODROBINĄ majonezu i szczypiorkiem
Przekąski:
1 marchewka
2 kostki ptasiego mleczka
kiwi
Obiad:
Kotlet mielony
1 ziemniak
2 ogórki kwaszone
Kolacja:
2 kromki chleba razowego
4 plasterki polędwicy sopockiej
2 plasterki sera wędzonego-żółtego
02.08.2013r.
Śniadanie:
1 jajko z odrobiną majonezu
1 kromka chleba razowego
trochę szczypiorku
kubek herbaty
Przekąski:
naktarynki
marchewka
Obiad:
Zupa pomidorowa z ryżem (1 wazówka)
1 ziemniak
kotlet schabowy
Kolacja:
Sałatka owocowa
03.08.2013r.
Diś byłam w pracy- jako kelenrka wieć nie trzymałam się ściśle posiłków i ich godzin.
Mogę tylko napisać, że były to gł.bardzo małe porcje(gl.spróbowanie) i częst.Np. sałatki, rosół, i dużooo owoców;)
04.08.2013r.
Śniadanie:
1 Kromka chleba
1 plasterek szynki wędzonej
kubek herbaty
Obiad:
sałatka owocowa
Przekąski :
paluszki chlebowe z Tesco
Kolacja:
udko zapiekane w ziołach prowansalskich
kromka chleba razowego
kubek herbaty
05.08.2013r.
Śniadanie:
1 pomidor
jogurt naturalny
mała cebula
sól,pieprz
herbata
Obiad:
Zupa ogórkowa-1 wazówka
Kolacja:
kromka chleba
2 plasterki polędwicy sopockiej
herbata
06.08.2013r.
Śniadanie:
Kromka razowego chleba
2 parówki
herbata
Obiad:
zupa ogórkowa
2ziemiaki
żeberko ugotowane
Kolacja:
2 jajka na twardo
kromka chleba
07.08.2013r.
Śniadanie:
1 jabłko
na więcej nie miałam czasu
Obiad:
Rosół z makaronem
2ziemniaki
1 schabowy
sałata z jogurtem naturalnym
Przekąski:
2marchewki
arbuz
kiwi
Kolacja:
Sałatka owocowa
08.08.2013r.
Dziś mija 5 lat od kiedy jestem ze swoim mężczyzną;)
śniadanie
2 Kromki chleba
2 plasterki szynki
kubek herbaty
Obiad:
Udko pieczone
2 ziemniaki
sałatka
Przekąski
FRYTKI!!!!
Arbuzzzz
3litry wody niegazowanej
Kolacja:
Winko
Spaghetti w wykonaniu mojego mężczyzny ;)
a wyglądało ono tak :
09/08/2013r.
Śniadanie:
2 Parówki
kromka chleba
herbata
Obiad:
Zupa szczawiowa z ziemniakami (talerz)
Kolacja:
2 kromki chleba z pasztetem drobiowym
pomidor
herbata
10.08.2013r.
Śniadanie:
2 jajka ugotowane na twardo
1 kromka chleba
herbata
Obiad:
2 skrzydełka smażone
1 ziemniak
mizeria
Kolacja:
2 kromki chleba z 2 plasterkami wiejskiej szynki
herbata
11.08.2013r.
Śniadanie:
serek wiejski
2 kromki chleba
herbata
Obiad:
kawałek karkówki grillowanej
pierś z kurczaka grillowana
surówka warzywna
Kolacja:
2 kawałki pizzy <zawstydzony>
12.08.2013r.
Śniadanie:
Płatki kukurydziane z mlekiem (1 talerz)
Obiad:
Kollet schabowy
2 ziemniaki
sałata
Kolacja:
filet z kurczaka upieczony
Herbata
13.08.2013r.
Śniadanie:
2 kanapki z pasztetem do smarowania
herbata
Obiad:
Barszcza biały plus kiebaska ugotowana biała
Kolacja:
2 kanapki z szynką wędzoną
herbata
14.08.2013.
Śniadanie:
2 kawałki "chałki"
herbata
środa, 17 lipca 2013
Wakacyjne wspomnienie
Hej ;)
Ostatnio niespodziewanie wybrałam się z moim facetem nad
morze- szybki wypad na weekend;) Cudownie spędziliśmy czas we dwoje - słońce dopisywało Nam
przez całe 3 dni pobytu ;) ( W końcu raz na 4 lata trafiliśmy niespodziewanie w pogodę
nad morzem ;) )
Wróciliśmy wypoczęci, opaleni i zrelaksowani ;)
W momencie, kiedy zrobiliśmy sobie maraton oglądania
wakacyjnych zdjęć , aż się wyprostowałam…
Nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam na zdjęciach…Okropnie widoczny cellulit,
powiększone uda (chociaż zawsze miałam krągłości, ale nie aż takie!) , boczki i
oponka na brzuchu ;/ Zazwyczaj ważyłam ok.52 kg przy wzroście 161cm i było ok. ale po obejrzeniu tych zdjęć, pobiegłam ina wagę i to co zobaczyłam przeraziło Mnie … 56-57kg!!!!!!!!!!
Nie zastanawiam się jak mogłam do tego dopuścić, tylko
postanowiłam wziąć się za siebie!!!!! Jak to postanowiłam zrobić napisze)w
kolejnym poście a tymczasem przesyłam
Wam kilka wakacyjnych fotek z Naszego wypadu;)
czwartek, 11 lipca 2013
New in
Hej, hej,hej;)
Odpoczywacie? Opalacie się? Pracujecie? Wychowujecie dzieci? Gotujecie
obiad? A moze wszystko na raz?
Ostatnio wybrałam się po kostium kąpielowy, ale kupiłam troszkę
więcej (ceny kusiły) ; ) więc, postanowiłam pokazać Wam, moje kochane, trochę wyprzedażowych
nowości ;)
Idealna wszędzie .Lekka, w środku ma wkład - na suwak, do którego zmieszczą się klucze, pomadka i portfel ;) Ja wykorzystałam ją nad bałtykiem i wykorzystuje również na co dzień ;) %
Oczywiście ukochane Mohito- na wieczór z delikatnym połyskiem ;)
Sukcesywnie, będę pokazywała Wam moje kochane stylizacje m.in z tymi łupami. A Wy jesteście już po wyprzedażowym szaleństwie?:>
Pochwalcie się!!!!
czwartek, 20 czerwca 2013
Naleśniki z sosem truskawkowym
Cudowne, gorące wczesne popołudnie, czekam na mojego chłopaka, który pędzi do Mnie na rowerze. Nagle , gdy zjawia się - oczywiście jak zawsze po czasie (ehh nie wyplenię z Niego tego spóźnialstwa) oznajmia MI , ze nie jadł kolacji i ma ochotę na naleśniki!!!!
Pominę fakt, ze było już po 19(mężczyźni nie liczą kalorii?:), a my nie mieliśmy truskawek.
Nie myśląc zbyt długo, wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy kilka km. dalej do przesympatycznej, starszej Pani, która pozwoliła Nam wejść na pole i zerwać sobie truskawki;)
Wszystko pięknie, tylko te KOMARY!!! ale cóż, widok mojego mężczyzny smażącego naleśniki- zresztą jak się później okazało pierwszy raz w życiu- bezcenny ;)
Oto mój przepis na ciasto naleśnikowe:
150 g mąki
5 łyżek cukru waniliowego
1 jajko
300 ml mleka
szczypta soli
Sos truskawkowy:
0.5 kg truskawek
3 łyżki cukru
A tak to robię:
1. W misce przesiewam mąkę z solą, dodaję cukier waniliowy, jajko i mleko - wszystko ubijam do momentu uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego ;)
2. Rozgrzewam patelnię z jedną łyżką oleju/ oliwy z oliwek i smażę( ok. 1min. na jednej stronie)
3. Truskawki rozgniatam za pomocą rozdrabniacza lub chociażby tłuczka do ziemniaków ;) zasypujemy odp. ilością cukru i..... mamy sos z kawałkami owoców ;)
4.Na usmażonego naleśnika nakładam mus, w tym przypadku z truskawek ;) i zajadamy się ;)
SMACZNEGO ;)
Ciasto robiłam ja, natomiast smażenie naleśników zostawiałam Piotrkowi. Przyznał się, że robi to pierwszy raz, widok jego odskoków od patelni w momencie przekręcania naleśnika bezcenny ;D
Mistrz 2 planu - pieczona w całości KACZKA ;) Przepis na Nią za chwilę;)
Oto efekt końcowy ;)
Kochanie, wiem że ukradkiem czytasz mój blog ;) Dziękuję za przepyszną, tucząca kolację i za kolejny cudowny wieczór ;*
Pominę fakt, ze było już po 19(mężczyźni nie liczą kalorii?:), a my nie mieliśmy truskawek.
Nie myśląc zbyt długo, wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy kilka km. dalej do przesympatycznej, starszej Pani, która pozwoliła Nam wejść na pole i zerwać sobie truskawki;)
Wszystko pięknie, tylko te KOMARY!!! ale cóż, widok mojego mężczyzny smażącego naleśniki- zresztą jak się później okazało pierwszy raz w życiu- bezcenny ;)
Oto mój przepis na ciasto naleśnikowe:
150 g mąki
5 łyżek cukru waniliowego
1 jajko
300 ml mleka
szczypta soli
Sos truskawkowy:
0.5 kg truskawek
3 łyżki cukru
A tak to robię:
1. W misce przesiewam mąkę z solą, dodaję cukier waniliowy, jajko i mleko - wszystko ubijam do momentu uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego ;)
2. Rozgrzewam patelnię z jedną łyżką oleju/ oliwy z oliwek i smażę( ok. 1min. na jednej stronie)
3. Truskawki rozgniatam za pomocą rozdrabniacza lub chociażby tłuczka do ziemniaków ;) zasypujemy odp. ilością cukru i..... mamy sos z kawałkami owoców ;)
4.Na usmażonego naleśnika nakładam mus, w tym przypadku z truskawek ;) i zajadamy się ;)
SMACZNEGO ;)
Ciasto robiłam ja, natomiast smażenie naleśników zostawiałam Piotrkowi. Przyznał się, że robi to pierwszy raz, widok jego odskoków od patelni w momencie przekręcania naleśnika bezcenny ;D
Mistrz 2 planu - pieczona w całości KACZKA ;) Przepis na Nią za chwilę;)
Oto efekt końcowy ;)
Kochanie, wiem że ukradkiem czytasz mój blog ;) Dziękuję za przepyszną, tucząca kolację i za kolejny cudowny wieczór ;*
środa, 19 czerwca 2013
Tarta z truskawkami
Truskawki. Wszędzie Nas nimi zasypują ;) I dobrze. Powoli zaczyna się sezon na letnie owoce, więc uznałam że to dobry czas na upieczenie tarty - właśnie z truskawkami.
Oto mój przepis:
Ciasto:
150 g mąki
1 jajko
1 cukier waniliowy (mały)
125 g pokrojonego w kawałeczki masła
Farsz:
500 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru (aby było słodsze można dodać więcej- wg.uznania)
owoce: truskawki, ale można dodać takie jakie TYLKO lubicie ;)
A robimy to tak:
1. Do szerokiej miski (albo na stolnicę) przesiewamy mąkę, dodajemy pokrojone na kawałki masło, jajko, cukier waniliowy. Zdecydowanym ruchem zagniatamy szybciutko ciasto i odkładamy na 20 minut do zamrażalnika. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C.
2. Formę do ciasta nacieramy tłuszczem a następnie wysypujemy bułką tartą.
3. Ciasto wyjmujemy z zamrażalnika i wykładamy nim formę. Wierzch ciasta nakłuwamy widelcem. Pieczemy ok. 25 minut, aż ciasto uzyska złoty kolor.
4. Serek mascarpone ucieramy z cukrem pudrem. Krem nakładamy na kruchy spód ciasta, a na kremie rozkładamy owoce, dekorujemy miętą.
Spróbowałyście mojego przepisu? ;)
A może same coś Mi polecicie?
S M A C Z N E G O ;)
Oto mój przepis:
Ciasto:
150 g mąki
1 jajko
1 cukier waniliowy (mały)
125 g pokrojonego w kawałeczki masła
Farsz:
500 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru (aby było słodsze można dodać więcej- wg.uznania)
owoce: truskawki, ale można dodać takie jakie TYLKO lubicie ;)
A robimy to tak:
1. Do szerokiej miski (albo na stolnicę) przesiewamy mąkę, dodajemy pokrojone na kawałki masło, jajko, cukier waniliowy. Zdecydowanym ruchem zagniatamy szybciutko ciasto i odkładamy na 20 minut do zamrażalnika. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C.
2. Formę do ciasta nacieramy tłuszczem a następnie wysypujemy bułką tartą.
3. Ciasto wyjmujemy z zamrażalnika i wykładamy nim formę. Wierzch ciasta nakłuwamy widelcem. Pieczemy ok. 25 minut, aż ciasto uzyska złoty kolor.
4. Serek mascarpone ucieramy z cukrem pudrem. Krem nakładamy na kruchy spód ciasta, a na kremie rozkładamy owoce, dekorujemy miętą.
Spróbowałyście mojego przepisu? ;)
A może same coś Mi polecicie?
S M A C Z N E G O ;)
Moja recenczja spektaklu Single i remiksy
Nie ukrywam, że dość dużym "wabikiem", abym wybrała się na spektakl do Teatru Dramatycznego w Płocku na spektakl "Single i remiksy" , były gwiazdorskie nazwiska ;) Achhh te kobiety;) Szefową pisma zagrała p. Weronika Książkiewicz, podwładnych p. Anna Mucha i p. Wojciech Medyński, zaś konsultanta z Indii p. Lesław Żurek ;)
zródło: https://www.google.pl/search?gs_rn=17&gs_ri=psy-ab&tok=IN0qvsr_qoAEoR1-LaQpZw&suggest=p&cp=8&gs_id=u&xhr=t&q=single+i+remiksy&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&bvm=bv.48175248,d.Yms&biw=1242&bih=585&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=dSLCUcWiEYblswaeloGACg#facrc=_&imgdii=_&imgrc=7DloFN7BXQoG5M%3A%3BJBuXVKOMEGgBqM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.singleiremiksy.com%252Fwp-content%252Fgallery%252Fruda%252Fsingle-i-remiksy-76.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.singleiremiksy.com%252F%253Fpage_id%253D68%3B800%3B559
Bardzo dużym zaskoczeniem spektaklu była dla Mnie postać wykreowana przez p.Medyńskiego. Jakoś nie mogę go sobie skojarzyć, jako postać komediowa z TV, zaś astmatyk Sebastian w jego wykonaniu po prostu BAJKA ;) achh i kocurek, w którego niekiedy się przeistaczał mraaaałłłłł ;)
źródło: afterparty.pl
Magda (W.Książkiewicz) jako szefowa pisma dla singli odpowiada za politykę pisma, w której propaguje samotnych pracowników, którzy powinni skupić się gł.na karierze ;)
Swoją drogą p.Weronika to przepiękna kobieta a jaką ma figurę!!!!! wow!!!!!! nie ukrywam ZAZDROSZCZĘ i GRATULUJĘ ;)
żródło: https://www.google.pl/search?q=single+i+remiksy&biw=1242&bih=585&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=GCTCUZnEEsPuswbU-IDwDA#facrc=_&imgdii=F68aIO61PQjfMM%3A%3BtCR_qTvD7ocfyM%3BF68aIO61PQjfMM%3A&imgrc=F68aIO61PQjfMM%3A%3B3kxMub0BWYN3dM%3Bhttp%253A%252F%252Focdn.eu%252Fimages%252Fpulscms%252FMzQ7MDMsMjA4LDAsMCwx%252F1115a0e4a03c8be29f29ae800c2ee2de.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fm.onet.pl%252Frozrywka%252Fplejada%252Cwjtg3%3B520%3B346
Dyrektor do spraw reklamy-Sebastian i jego żona Joanna (Anna Mucha) wydawca pisma , aby nie stracić pracy (mają jeszcze do spłacenia przez najbliższe 36 lat kredyt:) ) nie mogą przyznać się do tego , że są małżeństwem. Najzabawniejsze jest to, że "grają" swoje role tak dobrze, że czasem nawet konkurują ze sobą;) Czasem odnosiłam wrażenie, ze Magda bardzo intensywnie próbuje sama siebie przekonać w szczęśliwe życie singla. Ale czy słusznie?
Gdy korporację przejmuje firma z Indii i zmienia się profil oddziału i pisma, dochodzi w nim do małej rewolucji. Wszyscy czekają na wizytę konsultanta, który ma ocenić „rodzinną” atmosferę i jakość pracy szefowej…
źródło: https://www.google.pl/search?q=single+i+remiksy&biw=1242&bih=585&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=GCTCUZnEEsPuswbU-IDwDA#facrc=_&imgdii=_&imgrc=IWrNrwDJfD-RMM%3A%3BlatZXIue3F-aNM%3Bhttp%253A%252F%252Ftopkultura.pl%252Fimages%252Farticles%252F0-dsc0089-jpg-2012-09-22866-0.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Ftopkultura.pl%252Fartykul%252F-single-i-remiksy--galeria%252F161%3B874%3B585
Z tego faktu wynika wiele zabawnych sytuacji- np. nauka indyjskiego tańca, szybki rozwód z żoną i ślub z szefową dla kariery, ale niekiedy ujawniają się też przykre aspekty życia korporacyjnego . Nieprzypadkowo przecież w chwilach silnego stresu Nirek, (Lesław Żurek) konsultant z Indii , sięga po skrzętnie ukryty alkohol.
źródło: https://www.google.pl/search?q=single+i+remiksy&biw=1242&bih=585&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=WC3CUYbkIoHZtAazr4CgCA#um=1&hl=pl&tbm=isch&sa=1&q=single+i+remiksy+les%C5%82aw+%C5%BCurek&oq=single+i+remiksy+les%C5%82aw+%C5%BCurek&gs_l=img.3...13112.16045.0.16375.13.13.0.0.0.0.181.1389.6j7.13.0...0.0...1c.1.17.img.kv44X_8AnQg&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&bvm=bv.48175248,d.Yms&fp=6874fd80f00257e4&biw=1242&bih=585&facrc=_&imgdii=_&imgrc=P8395H6RsJgNIM%3A%3BytEBmfbt5v_aWM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.strefaimprez.pl%252Fsites%252Fdefault%252Ffiles%252Fimagecache%252Fcrop_210%252Fphoto%252F140668__dsc5947.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.strefaimprez.pl%252Fkrosno%252Fspektakl-single-i-remiksy-140669%3B210%3B210
"Single i remiksy" to świetnie wyreżyserowana komedia, która w ciekawy sposób nakierowuje Nas abyśmy usiedli ,zastanowili się i odpowiedzieli sobie na pytanie , co jest dla Nas tak naprawdę ważne- prawdziwe.
Spektakl w Płocku spotkał się dużym uznaniem. Sala pękała w szwach, a widok z pierwszego rzędu boski ;)
Z pewnością jeszcze długo będę analizować treści spektaklu i zastanowię się sama nad sobą na ile JA jestem prawdziwa... ;)
A Wy byłyście na tym spektaklu? Może wyrazicie swoje zdanie?
Bardzo dużym zaskoczeniem spektaklu była dla Mnie postać wykreowana przez p.Medyńskiego. Jakoś nie mogę go sobie skojarzyć, jako postać komediowa z TV, zaś astmatyk Sebastian w jego wykonaniu po prostu BAJKA ;) achh i kocurek, w którego niekiedy się przeistaczał mraaaałłłłł ;)
źródło: afterparty.pl
Magda (W.Książkiewicz) jako szefowa pisma dla singli odpowiada za politykę pisma, w której propaguje samotnych pracowników, którzy powinni skupić się gł.na karierze ;)
Swoją drogą p.Weronika to przepiękna kobieta a jaką ma figurę!!!!! wow!!!!!! nie ukrywam ZAZDROSZCZĘ i GRATULUJĘ ;)
żródło: https://www.google.pl/search?q=single+i+remiksy&biw=1242&bih=585&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=GCTCUZnEEsPuswbU-IDwDA#facrc=_&imgdii=F68aIO61PQjfMM%3A%3BtCR_qTvD7ocfyM%3BF68aIO61PQjfMM%3A&imgrc=F68aIO61PQjfMM%3A%3B3kxMub0BWYN3dM%3Bhttp%253A%252F%252Focdn.eu%252Fimages%252Fpulscms%252FMzQ7MDMsMjA4LDAsMCwx%252F1115a0e4a03c8be29f29ae800c2ee2de.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fm.onet.pl%252Frozrywka%252Fplejada%252Cwjtg3%3B520%3B346
Dyrektor do spraw reklamy-Sebastian i jego żona Joanna (Anna Mucha) wydawca pisma , aby nie stracić pracy (mają jeszcze do spłacenia przez najbliższe 36 lat kredyt:) ) nie mogą przyznać się do tego , że są małżeństwem. Najzabawniejsze jest to, że "grają" swoje role tak dobrze, że czasem nawet konkurują ze sobą;) Czasem odnosiłam wrażenie, ze Magda bardzo intensywnie próbuje sama siebie przekonać w szczęśliwe życie singla. Ale czy słusznie?
Gdy korporację przejmuje firma z Indii i zmienia się profil oddziału i pisma, dochodzi w nim do małej rewolucji. Wszyscy czekają na wizytę konsultanta, który ma ocenić „rodzinną” atmosferę i jakość pracy szefowej…
Z tego faktu wynika wiele zabawnych sytuacji- np. nauka indyjskiego tańca, szybki rozwód z żoną i ślub z szefową dla kariery, ale niekiedy ujawniają się też przykre aspekty życia korporacyjnego . Nieprzypadkowo przecież w chwilach silnego stresu Nirek, (Lesław Żurek) konsultant z Indii , sięga po skrzętnie ukryty alkohol.
"Single i remiksy" to świetnie wyreżyserowana komedia, która w ciekawy sposób nakierowuje Nas abyśmy usiedli ,zastanowili się i odpowiedzieli sobie na pytanie , co jest dla Nas tak naprawdę ważne- prawdziwe.
Spektakl w Płocku spotkał się dużym uznaniem. Sala pękała w szwach, a widok z pierwszego rzędu boski ;)
Z pewnością jeszcze długo będę analizować treści spektaklu i zastanowię się sama nad sobą na ile JA jestem prawdziwa... ;)
A Wy byłyście na tym spektaklu? Może wyrazicie swoje zdanie?
czwartek, 2 maja 2013
SINGLE i remiksy
Hej;)
Już 14 czerwca wybieram się na spektakl "Single i remiksy". Byłyście na nim? Może jakieś ciekawe opinie?:>
a teraz trochę o samym spektaklu:
zdj. http://www.singleiremiksy.com/?page_id=68
" „Single i remiksy” to komedia demaskująca mechanizmy korporacyjnych stosunków i obnażająca rzeczywisty charakter życia wielkomiejskich singli, pozornie gloryfikujących swoją niezależność i swobodę, a tak naprawdę stających się niewolnikami wychwalanej przez siebie wolności i kariery. Magda, kobieta sukcesu, prezes wielkiej korporacji wydawniczej, stawia na singli, bo przecież – jak mówi – singiel to najlepszy utwór na płycie. W firmie, którą dowodzi, szansę na karierę mają tylko single, więc wszyscy, którzy singlami nie są, wolą ukrywać swoje związki i małżeństwa. Gdy korporacja zostaje wchłonięta przez inną, większą, a nowe szefostwo postanawia zmienić charakter firmy na prorodzinny, Magda wpada w panikę. Tym większą, że do Polski wysłany zostaje nowy przełożony, którego zadaniem ma być zweryfikowanie przede wszystkim jej pracy. Magda natychmiast musi zdobyć partnera! Jak jednak ma to zrobić, gdy przez całe swoje dotychczasowe życie unikała związków jak ognia i po prostu nie potrafi zbudować miłosnej relacji? Dochodzi do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie zatem wydanie służbowego polecania... Pech w tym, że wysłany z centrali weryfikator ma zjawić się w firmie lada chwila…."
źród. http://www.singleiremiksy.com/?page_id=68
Obsada:
Anna Mucha
Weronika Książkiewicz/ Katarzyna Glinka
Lesław Żurek
Wojciech Medyński
Reżyseria:
Olaf Lubaszenko
Już 14 czerwca wybieram się na spektakl "Single i remiksy". Byłyście na nim? Może jakieś ciekawe opinie?:>
a teraz trochę o samym spektaklu:
zdj. http://www.singleiremiksy.com/?page_id=68
" „Single i remiksy” to komedia demaskująca mechanizmy korporacyjnych stosunków i obnażająca rzeczywisty charakter życia wielkomiejskich singli, pozornie gloryfikujących swoją niezależność i swobodę, a tak naprawdę stających się niewolnikami wychwalanej przez siebie wolności i kariery. Magda, kobieta sukcesu, prezes wielkiej korporacji wydawniczej, stawia na singli, bo przecież – jak mówi – singiel to najlepszy utwór na płycie. W firmie, którą dowodzi, szansę na karierę mają tylko single, więc wszyscy, którzy singlami nie są, wolą ukrywać swoje związki i małżeństwa. Gdy korporacja zostaje wchłonięta przez inną, większą, a nowe szefostwo postanawia zmienić charakter firmy na prorodzinny, Magda wpada w panikę. Tym większą, że do Polski wysłany zostaje nowy przełożony, którego zadaniem ma być zweryfikowanie przede wszystkim jej pracy. Magda natychmiast musi zdobyć partnera! Jak jednak ma to zrobić, gdy przez całe swoje dotychczasowe życie unikała związków jak ognia i po prostu nie potrafi zbudować miłosnej relacji? Dochodzi do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie zatem wydanie służbowego polecania... Pech w tym, że wysłany z centrali weryfikator ma zjawić się w firmie lada chwila…."
źród. http://www.singleiremiksy.com/?page_id=68
Zdj: http://www.singleiremiksy.com/?page_id=68
Obsada:
Anna Mucha
Weronika Książkiewicz/ Katarzyna Glinka
Lesław Żurek
Wojciech Medyński
Reżyseria:
Olaf Lubaszenko
Subskrybuj:
Posty (Atom)













